<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Zbędne wyjaśnienia">
<author_1="Włodzimierz Kałkowski">
<language="pl">
<style="press">
<year="1951">
<month="3">
<date="1951-03-04">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
W „Tygodniku Powszechnym" (nr 309) ukazała się notatka, podpisana przez p. JMS, pod interesującym tytułem: „Instynkt a myśl chrześcijańska". Autor tej notatki dzieli się z czytelnikami dość subiektywnymi wrażeniami, jakie odniósł z lektury mojej rozprawy zamieszczonej we "Wszechświecie" (nr 7, r. 1950, str, 199—203) pt. „Nowa teoria instynktu". Pomijając zasadniczą treść artykułu, p. JMS zainteresowania swe skierował wyłącznie na dwa zdania z króciutkiego wstępu historycznego, obejmującego w ogromnym skrócie całe wieki rozwoju myśli ludzkiej. Pierwsze z nich dotyczyło metempsychozy, drugie poglądów teleologicznych; oba ujęte są w odniesieniu do skomplikowanych czynności zwierzęcych. Zapatrywania powyższe łączy podziw dla postępowania zwierząt, dzielą je natomiast głębokie różnice: przede wszystkim całkowicie odmienne próby interpretacji tych zjawisk. Metempsychoza szukała rozwiązania interesującej zagadki w twierdzeniu o wędrówce dusz ludzkich, zwolennicy teleologizmu (w ostatecznej redakcji scholastycznej) przypisywali autorstwo instynktu — Bogu. Różni je nadto pochodzenie. Metempsychoza wyrosła na mistycznym gruncie Indii, interpretacje teleologiczne w słoneczniej Grecji. Jakkolwiek wierzenia w metempsychozę uważane są za najdawniejszą wypowiedź człowieka, na temat działań zwierzęcych, pogląd ten nie był ani powszechny, ani jedyny. Istniały bowiem, obok zapatrywań metempsychicznych, wierzenia o charakterze teleologicznym, w których dopatrzyć się można zaczątków późniejszych systemów teteologicznych. Daję temu wyraz w zdaniu: „Z pierwotnych wierzeń, rozbudowanych później w system filozoficzny przez Platona, Arystotelesa, stoików i filozofię średniowieczną, poczęło się również przeświadczenie połączone z niezmiernym podziwem dla działań zwierzęcych, o bezpośredniej twórczej ingerencji w sprawy instynktowe Najmędrszej Istoty, tj. samego Boga". Odrębność obu tych zapatrywań, metempsychicznego i teleologicznego, wyrażam nie tylko całkowicie odmienną treścią poszczególnych zdań, nie tylko dwukrotnie powtarzanym odrębnym wyrażeniem podziwu, ale przede wszystkim budową zdań, całkowicie niezależnych. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
